sobota, 21 września 2013

 " DLACZEGO ZAWSZE MUSI BYĆ NIE TAK?
CZY BĘDZIE ŁATWIEJ POKOCHAĆ BÓL I STRACH?
JAK DŁUGO ZDOŁAM JESZCZE TŁUMIĆ GNIEW?
POWOLI WPADAM W SWÓJ WŁASNY CIEŃ
A KIEDY MROK POCHWYCI MNIE, PRZESTANĘ BYĆ PRZESTANĘ CHCIEĆ
UTRACĘ KAŻDĄ Z PIĘKNYCH CHWIL, WIĘC RATUJ MNIE, POMÓŻ MI
SAMOTNOŚĆ CHYBA KOCHA MNIE NIE MOGĘ SAM NIE ULEC JEJ
JUŻ TYLKO PUSTKA PRZY MNIE ŚPI, CZY SŁYSZYSZ MNIE? CZY TO TY?
DLACZEGO ŻYCIE WCIĄŻ ILUZJĄ JEST?
POZORNE SZCZĘŚCIE ZASTĄPIŁO LĘK?
CZY CZUJESZ JESZCZE W SWOIM SERCU GNIEW?
CZY JESZCZE WALCZYSZ? CZY JUŻ PODDAŁEŚ SIĘ?


Ewkaa

Dlaczego

Czym jest życie?
Czym jest miłość?
Dlaczego tak wiele różni ludzi od siebie?
Dlaczego jedni wciąż się śmieją?
A inni w podświadomości wiedzą, że są zakochani?
Wiele pytań tak jak wielu ludzi.
Każdy szuka tych odpowiedzi.
Często chcąc zyskać więcej tracimy szczęście.
Ludzie brną przez to życie sami.
Tak jak ja.
Ja sama, samotna
Niemająca nikogo
Dlaczego?
Tak po prostu musi być...

By Ewka...

czwartek, 12 września 2013

Kicia..

-Pokaż kartkę, którą zapisałaś dziś na naszej terapii. 
Jest mi źle i smutno. Całe życie jest okropnym przeżyciem. Niby ludzie, którzy się zabijają z własnej woli są tchórzami. A może po prostu oni nie radzą sobie, mają takie same problemy co ja? Nie wiem kim byli, ale pewnie cierpieli jak ja. Nie jestem pewna, czy piszę to z sensem. Jestem zmęczona ciągłym biegiem i walką o to, by żyć. By postarać się przeżyć chociaż jeden dzień...


-Witaj Domi w świecie tych co życia mają dosyć. Co sobie nie radzą. Gdzie każdy jest inny i może być sobą. Gdzie każdy kto tu trafia to według Opiekunów tylko człowiek słaby, mający halucynację i nie kontaktujący.
-Cześć, Ania prawda? Jesteś śliczna. 
-Wydaję Ci się.. 
-Ah.. Jak się dziś czujesz?
-Jestem smutna. Wszyscy jesteśmy smutni. 

-Kochanie, to dobrze, że chociaż macie tam internet. Jak u Ciebie wszystko dobrze?
-Kicia.. Jestem tu sama, bez Ciebie. Każą mi jeść, uśmiecham sie na ich zawołanie, często muszę się ważyć.. Jestem marionetką.
-Przestań. Nie mogę już słuchać, nie marudź. Oni chcą pomóc.
-Nie. Oni sami potrzebują pomocy.. 


***
Proszę Was o polecanie Naszego bloga.
Co dzieje się u Ewki? Niestety nie ma ona internetu więc nie ma jak opowiedzieć Wam co u niej. 
***
Jak zauważyliście ten blog jest inny.. Od reszty..
Ale nie oznacza, że gorszy. 
Ma ktoś ochotę popisać prywatnie?
Proszę tu moj e-mail: violet1@onet.pl
a może pytania jakieś? ask.fm/xxChara

czwartek, 5 września 2013

Ja... Moja Druga Notka.. Pragnę Być..

-Jak się dziś czujesz?
-Jestem królową świata, wszyscy mnie kochają. Więc jak myślisz, jak mogę się czuć?
-Proszę odpowiedzieć na pytanie bez ironii. 
-Czuję się fatalnie. Tak jak przebita opona u koła. Nie owijajmy w bawełnę, taki flak. Jestem smutna, zła i nie czuję tego, że nie jestem sama. Bo gdzie są wszyscy jak ich potrzebuję? Nie ma ich. W sumie nie dziwię im się. Wedlug nich jestem nikim, albo jeśli kimś to tylko osobą która ma zrujnowaną psychikę. Jak mogę się więc czuć? Odpowiesz pewnie, że źle, że rozumiesz. Ale tak na prawdę nie rozumiesz tego bo czuję się fatalnie. Nie czuję, że żyję. Nie czuję, że nawet tu w tym szpitalu jestem taka jak inni. Nie czuje Was, gdy mówicie, że jesteście i zawsze będziecie... Ja..
-Brałaś dzisiejsze leki?
-Nie rozumiesz mnie.. Wiem to.. 
-Jak sie uczysz w tym roku Anno?
-Nie mówi sie do mnie Anno! To mnie drażni, nie rozumiesz? Nienawidzę swojego imienia, nienawidze swojego życia a najbardziej to nienawidzę siebie i Was ludzi, którzy zawsze myślicie, że potraficie mi pomóc!
-Dlaczego?
-Znowu zadajesz jedno pytanie na tak długą odpowiedź.. Ehh.. To męczące odpowiadać, rozmawiać z Tobą. Nienawidze tego imienia bo nie zasłużyłam aby mieć imie po swojej prababce. Swojego życia bo jest przepełnione zbyt dużą dawką smutku, który jest spowodowany przez smutek za Nim. Nienawidzę siebie bo nie akceptuję tego jaka jestem...
-Wejdź na wagę.. 47,6 kg. 

Nie potrafię bez Ciebie żyć.
Gdzie jesteś?
Opuściłeś mnie?
Gdzie podziałeś nasze wspólne plany?
Odezwij sie..

Ja również tęsknie.
Jestem tu, w tym miejscu.
Ale mimo wszystko zawsze będę z Tobą..

Przytul mnie! 
Tak cholernie tego potrzebuję!

Nie rozumiesz, że chce?
Nie mogę.
Nie wypuszczą mnie..
Kocham Cię Myszko.