-Jak się dziś czujesz?
-Jestem królową świata, wszyscy mnie kochają. Więc jak myślisz, jak mogę się czuć?-Proszę odpowiedzieć na pytanie bez ironii.
-Czuję się fatalnie. Tak jak przebita opona u koła. Nie owijajmy w bawełnę, taki flak. Jestem smutna, zła i nie czuję tego, że nie jestem sama. Bo gdzie są wszyscy jak ich potrzebuję? Nie ma ich. W sumie nie dziwię im się. Wedlug nich jestem nikim, albo jeśli kimś to tylko osobą która ma zrujnowaną psychikę. Jak mogę się więc czuć? Odpowiesz pewnie, że źle, że rozumiesz. Ale tak na prawdę nie rozumiesz tego bo czuję się fatalnie. Nie czuję, że żyję. Nie czuję, że nawet tu w tym szpitalu jestem taka jak inni. Nie czuje Was, gdy mówicie, że jesteście i zawsze będziecie... Ja..
-Brałaś dzisiejsze leki?
-Nie rozumiesz mnie.. Wiem to..
-Jak sie uczysz w tym roku Anno?
-Nie mówi sie do mnie Anno! To mnie drażni, nie rozumiesz? Nienawidzę swojego imienia, nienawidze swojego życia a najbardziej to nienawidzę siebie i Was ludzi, którzy zawsze myślicie, że potraficie mi pomóc!
-Dlaczego?
-Znowu zadajesz jedno pytanie na tak długą odpowiedź.. Ehh.. To męczące odpowiadać, rozmawiać z Tobą. Nienawidze tego imienia bo nie zasłużyłam aby mieć imie po swojej prababce. Swojego życia bo jest przepełnione zbyt dużą dawką smutku, który jest spowodowany przez smutek za Nim. Nienawidzę siebie bo nie akceptuję tego jaka jestem...
-Wejdź na wagę.. 47,6 kg.
Nie potrafię bez Ciebie żyć.
Gdzie jesteś?
Opuściłeś mnie?
Gdzie podziałeś nasze wspólne plany?
Odezwij sie..
Ja również tęsknie.
Jestem tu, w tym miejscu.
Ale mimo wszystko zawsze będę z Tobą..
Przytul mnie!
Tak cholernie tego potrzebuję!
Nie rozumiesz, że chce?
Nie mogę.
Nie wypuszczą mnie..
Kocham Cię Myszko.



Ja już dodałam ; ))
OdpowiedzUsuńPodoba mi się tutaj!
OdpowiedzUsuńsuper blog fajnie sie to wszystko czyta.
OdpowiedzUsuńobserwujemy? ;>